Chłód przenika.
Marznę.
A jest środek lata.
Lato za chwilę się będzie kończyć.
Za chwilę październik, listopad i znowu Sylwester.
Ciekawe gdzie go spędzę?
Pewnie sama.
Jak zwykle.
Ale z resztą, czy to ważne?
Mam błyszczyk. Nowy!
Choć nie lubię używać.
To od tego jestem uzależniona.
Cytrynowy. Mrr.
Goodbye my hopeless dream.
Chciałabym, żeby już była matura.
środa, 6 sierpnia 2008
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz